Po stronie białoruskiej, w pobliżu granicy, pojawił się ponownie obywatel Jemenu, o którym kilka dni temu rozpisywali się aktywiści. Młody mężczyzna przyszedł wraz z grupą innych cudzoziemców.
Według relacji aktywistów i krótkiego filmiku, który zamieścili w mediach społecznościowych, młody mężczyzna leżał nieprzytomny po stronie białoruskiej i wymagał natychmiastowej pomocy lekarza. W związku z tymi doniesieniami Straż Graniczna interweniowała u białoruskich służb granicznych, z którymi (wraz z grupką osób mu towarzyszących) Jemeńczyk odszedł w głąb Białorusi. Cudzoziemiec, wraz z innymi, pojawił się jednak znowu w pobliżu granicy po stronie białoruskiej. Przyszedł o własnych siłach, wczoraj wieczorem zaś ponownie samodzielnie oddalił się z innymi w głąb Białorusi.
Po raz kolejny mamy do czynienia z rozpowszechnianiem przez aktywistów informacji, które nie mają pokrycia w faktach, a które niepotrzebnie nakręcają spiralę negatywnych emocji i prowokują kolejne ataki na służby, ochraniające granicę polsko-białoruską.
materiał filmowy: Podlaski OSG
Źródło: strazgraniczna.pl
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.